Wycieczki małe i duże klasy 4b

0
341

Ostatni miesiąc szkolnych zmagań klasa 4b może zaliczyć do dość pracowitych, nie tylko pod względem nauki, ale również wycieczek i atrakcji im towarzyszących.

1 czerwca, w jeden z najważniejszych dni w roku, Dzień Dziecka, nasi uczniowie odwiedzili „Folwark u Goców” w Srogowie Dolnym, gdzie mieści się stadnina koni. Wycieczkę rozpoczęliśmy od zwiedzenia stajni, gdzie mieliśmy okazję zobaczyć na własne oczy źrebaka, który niespełna cztery godziny wcześniej przyszedł na świat. Każdy z uczniów mógł dosiąść konia oraz spróbować jazdy, również bez trzymanki, gdyż Pani instruktor zadbała o to, by nieco urozmaicić dzieciakom ich niejednokrotnie pierwszy kontakt z tymi pięknymi zwierzętami.

Atrakcje wieńczył wspólny poczęstunek pod wiatą, gdzie fantastyczni gospodarze zadbali o przygotowanie dla całej grupy kiełbasek i bananów w czekoladzie z grilla.  Na koniec Pani Julia nauczyła nas tańca kowbojskiego, który kończył przygodę w tym urokliwym miejscu.

Skąpani słońcem „postanowiliśmy” wybrać jeden z chłodniejszych czerwcowych dni na wycieczkę w Bieszczady! I tak pełni zapału i lekkiej obawy o swoje buty i wodoodporność kurtek, 14 czerwca wyruszyliśmy na Połoninę Wetlińską. Na miejscu okazało się, że Bies i Czady w tym dniu byli dla nas niezwykle łaskawi i obdarowali nas doskonała pogodą! Wprawdzie błota nie udało nam się uniknąć, ale jak to mówią „brudne dzieci, to szczęśliwe dzieci”.  Jak się okazało, opiekunowie również!

Cała klasa wykazała się niezwykłym hartem ducha i bez wyjątku zameldowała się na samej górze po niespełna półtoragodzinnej wędrówce. W tym dniu najwięcej wysiłku w podejście włożyła Marysia, która po poważnej kontuzji stopy, pełna determinacji i zapału zdobyła szczyt, otrzymując brawa od klasy.

Kolejną atrakcją była zagroda żubrów w Mucznem, a całość wieńczył przejazd kolejką gondolową w Solinie, podczas którego mogliśmy podziwiać przepiękne widoki na zalew oraz zaporę.

Wychowawca klasy, p. Kasia Sokołowska, chciałaby serdecznie podziękować opiekunom, p. Kamili Figurze-Bat, p. Anecie Sobkowicz, p. Maciejowi Mermerwi oraz p. Asi, naszej przewodniczce, za to, że w tych dniach zechcieli nam towarzyszyć. Mamy nadzieję, że bawili się równie dobrze jak my! Dziękujemy również rodzicom, bez których nic by się nie udało! Jak widać, wszyscy razem tworzymy całkiem niezły team!

BRAK KOMENTARZY